Myślenice Respekt Myślenice Wiadomości Sportowe 

Dwa oblicza futbolu: Respekt 1 – 2 Wanda

W niedzielne popołudnie, 2 września w gościnnej Drogini miało miejsce spotkanie 4 rundy Pucharu Polski Kobiet, w którym Respekt Myślenice podejmował drużynę Wandy Kraków. Pogoda dopisała, a pierwszy gwizdek sędziego Cienkosza rozbrzmiał o godzinie 15.00.

Pogoda sprzyjała rozegraniu tego spotkania, toteż na trybunach pojawiło się sporo kibiców, którzy liczyli na dobre zawody. Każdy z zespołów podszedł bardzo poważnie do meczu, co było widoczne już od początku gry. Od pierwszych minut stopniowo przewagę zdobywała drużyna Respektu, a kierowane żywiołowo przez trenera Senderskiego piłkarki rozgrywały bardzo dobre zawody. Na pewno mogły podobać się dośrodkowania z prawej strony boiska Kamili Topy, imponowała opanowaniem Maria Topa, na szpicy walczyła Oliwia Łętocha, a groźna dla przeciwniczek była Sonia Jurka. I to ona otworzyła wynik spotkania.

A jak do tego doszło? Z prawej strony, blisko ławki rezerwowej Myśleniczanek zamieszała rywalką Oliwia Łętocha, która przełożyła w polu karnym piłkę na lewą nogę i strzeliła w kierunku bramki strzeżonej przez Annę Król. Strzał został przyblokowany, a do piłki dopadła Sonia Jurka, która mimo asysty zawodniczki broniącej strzeliła mocnym uderzeniem w górną część bramki. Gol i 1-0 dla Respektu.

Mimo kilku bardzo klarownych sytuacji i przewagi gospodyń wynik do końca pierwszej połowy nie uległ zmianie. Swoje szanse w tej części gry miały Maria Dziadkowiec, Oliwia Łętocha, Kamila Topa, Sonia Jurka w Respekcie, a dwie sytuacje, w których mogły paść bramki miały ze strony Wandy Agnieszka Karcz oraz Anna Zabagło. Po krótkiej przerwie na uzupełnienie płynów trener Wandy widząc bezradność poczynań swojego zespołu dokonał w jednej chwili aż trzech zmian. Po pierwszej części minimalne prowadzenie Respektu i zapowiedź emocji w drugiej połowie.

Znane jest powiedzenie, że „kobieta zmienną jest”. I ten cytat dosyć dobitnie pasuje do tego spotkania. Na drugą część spotkania to goście wyszli na boisko z chęcią zmiany wyniku. Drużynę Respektu dopadł w tej części jakiś niespodziewany marazm i stagnacja. Efektem przewagi Wandy była pierwsza bramka dla tego zespołu, zdobyta z rzutu karnego przez Julię Bastę. Zawodniczka Wandy uderzyła mocno piłkę w prawy róg. Bramkarka Paulina Kania wyczuła egzekutorkę, jednak trochę zabrakło by obronić ten silny strzał. Zwycięskiego gola i awans do V rundy dała swojemu zespołowi Agnieszka Karcz, która mocnym uderzeniem w lewy róg bramki dała dużo radości zawodniczkom trenera Krzysztofa Szota. Końcówka spotkania to ataki Respektu. Zabrakło jednak szczęścia i ostatecznie do kolejnej rundy awansowała Wanda.

Należy pochwalić w tym spotkaniu każdy zespół. W pierwszej połowie Respekt naprawdę grał bardzo dobry futbol, a zaangażowanie i słuchanie poleceń trenera mogło zaimponować. Ławka żyła z całym zespołem. Wanda zasługuje na gratulacje za drugą połowę i awans do kolejnej rundy. W jej szeregach warto wyróżnić dwie zawodniczki, które weszły z ławki na boisko. Są to grająca z numerem 4 Karolina Prokuska oraz z numerem 31 Natalia Janus. Był to pojedynek dwóch równych drużyn, w którym więcej szczęścia miały przyjezdne i to one pozostają w grze. 19.09 Krakowianki zagrają w V rundzie z wygranym z pary Naprzód Sobolów – Starówka Nowy Sącz.


Słowo trenera Przemysława Senderskiego:

Wielka szkoda ze odpadamy z Pucharu Polski. W pierwszej połowie nic na to nie zapowiadało, wysoko odbieraliśmy piłkę, tworzyliśmy sytuacje i do przerwy prowadziliśmy. I na tym mógłbym skończyć swoją wypowiedź, bo po przerwie nie wyszliśmy z szatni. Fakt, że drużyna Wandy zaczęła lepiej się prezentować, podeszły do nas wyżej, ale my całkowicie oddaliśmy pole gry przeciwnikowi. Zachowywaliśmy się jakbyśmy grali całkiem inny mecz. Nie poskutkowała strata pierwszej bramki i w końcówce meczu straciliśmy drugą i przegrywamy . Nauczka dla nas za ten mecz . Chciałbym żebyśmy prezentowali się przez cały mecz tak jak to wyglądało w pierwszej połowie. Szkoda bo chcieliśmy powalczyć w Pucharze i dojść co najmniej do finału. Drużynie Wandy gratuluję i życzę powodzenia w kolejnej rundzie.

4 runda Pucharu Polski Kobiet

Respekt Myślenice – Wanda Kraków 1-2 (0-1)

Miejsce: Boisko LKS Sęp Droginia

Data: 2.09.2018 r.

Sędziowie: Krzysztof Cienkosz (główny), Bartłomiej Bała, Krzysztof Wątorek

Strzelcy bramek: Sonia Jurka 1-0, Julia Basta 1-1 (karny), Agnieszka Karcz 1-2

Składy:

Respekt Myślenice: Paulina Kania, Kamila Topa, Natalia Topa, Maria Topa, Zuzanna Węglarz, Karolina Topa, Mariola Stojeba, Sonia Jurka, Maria Dziadkowiec, Anna Jania, Oliwia Łętocha.

Ponadto na ławce: Natalia Kowalska, Wiktoria Suder, Agnieszka Bobowska, Monika Żądło, Gabriela Tupta.

Wanda Kraków: Anna Król, Paulina Fijałek, Paulina Rusek, Angelika Kamieńska, Wiktoria Pietrzyk, Karolina Zaporowska, Joanna Kisiel, Barbara Kaźmierowska, Anna Zabagło, Agnieszka Karcz, Julia Basta

Ponadto na ławce: Patrycja Gruchacz, Karolina Prokuska, Urszula Kowal, Magdalena Król, Anna Dyba, Julia Płaza, Natalia Janus.


Polub tą informację i podziel się ze znajomymi.

Paweł BIELA

Powiązane wiadomości

Napisz komentarz

Lub

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.