Gmina Myślenice będzie opiekować się Kopcem Piłsudskiego w Osieczanach

Osieczański kopiec został usypany przez lokalną młodzież w 1936 roku, rok po śmierci Marszałka, jako wotum wdzięczności dla jego zasług w odzyskaniu niepodległości. To miejsce trwale związane z pamięcią marszałka Piłsudskiego, jest dla mieszkańców punktem gdzie regularnie czci się rocznice związane z postacią marszałka.

W niedzielą 12 maja br., z okazji przypadającej 84. rocznicy śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego nastąpiło oficjalne przekazanie Kopca Marszałka Józefa Piłsudskiego pod opiekę Miasta i Gminy Myślenice.

Marszałek Piłsudski cieszył się ogromnym autorytetem w Osieczanach, szczególnie wśród młodzieży. Działające w wsi od 1932 r. Koło Młodzieży, któremu w 1935 r. przewodniczyła Stefania Batko postanowiło (jak napisał w protokole kierownik tutejszej szkoły Józef Rams) „usypać kopiec, aby był świadkiem, że serca młodzieży i jej siły nie zmarnują się”.

Pomysłodawcami usypania Marszałkowi J. Piłsudskiemu kopca byli bracia Marian, Mieczysław i Jacenty Batko – synowie Michała i Tekli. Rada Gminy Osieczany i Sołtys Antoni Szymoniak byli przychylni temu pomysłowi. Zgodę na usypanie kopca na działce własności Michała i Tekli Batków wyraziła Mama pomysłodawców, Tekla Batko.

W rok po śmierci Marszałka rozpoczęto prace, którymi kierował Marian i Mieczysław Batko – akademicy Uniwersytetu Jagiellońskiego. Znali oni kopce Krakowskie, widzieli sypanie kopca Niepodległości na Sowińcu (po śmierci Marszałka postanowiono nazwać kopiec Jego imieniem) i podobny wygląd chcieli nadać kopcowi w Osieczanach. Sypanie zakończyło się wiosną 1939 r.

Atmosfera nieuchronnie zbliżającej się wojny zatrzymała prace wykończeniowe i kurhan popadł w zapomnienie. Zamierzenia pomysłodawców doprowadzono do końca na przełomie XX i XXI wieku. Kopiec uporządkowano, wykonano wejście, maszt, głaz oraz tablicę informacyjną.

Od dziś tym miejscem zajmować będzie się gmina Myslenice, a jego dotychczasowym właścicielom i opiekunom dziękował Burmistrz Jarosław Szlachetka. Przywitania przybyłych na uroczystość gości dokonał sołtys wsi Osieczany Marcin Dudzik, który wraz z radą sołecką i gminą byli współorganizatorami uroczystości.

Przybyli na miejsce licznie mieszkańcy Osieczan mogli wysłuchać historii kopca oraz związanych w nim ludzi dzięki którym odzyskaliśmy niepodległość 100 lat temu. Szczególnie zaznaczoną w historii wsi Osieczany postacią był ostatni właściciel ziemski tego sołectwa był rotmistrz Jan Dunin-Brzeziński, którego historia w szczególny sposób wiąże się z Osieczanami.

 

Polub tę informację i podziel się ze znajomymi.

Powiązane wiadomości

komentuj wpis

Lub

Witaj !

JEŚLI NASZE MEDIA MAJĄ :

SŁYSZEĆ , WIDZIEĆ , MÓWIĆ

MUSIMY MIEĆ NA TO PIENIĄDZE – WIĘC

WESPRZYJ KMY.PL