Klub Radych PiS w Raciechowicach uległ samorozwiązaniu. Taki wniosek przedstawiony został na ostatniej sesji Rady Gminy

Dzielenie się jest dbaniem o innych!

Na czerwcowej sesji Rady Gminy Raciechowice zostało ogłoszone samorozwiązanie klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Taką informację przesłała do przewodniczącego Rady Gminy radna Danuta Grzesik przewodnicząca klubu PiS w radzie gminy Raciechowice.

Ja rozumiem, że Pani przewodnicząca i część radnych nie chcą już występować pod szyldem Prawa i Sprawiedliwości. tłumaczył wniosek przewodniczący Robert Żurek.

We wniosku jaki cytował przewodniczący rady gminy padło również sformułowanie, że:

… Radni Klubu PiS mają nadzieję, że przyszłe inwestycje w gminie będą dzielone sprawiedliwie, z uwzględnieniem wszystkich miejscowości tak aby nie faworyzować jednych miejscowości i inwestycje będą omawiane z wszystkimi radnymi a nie jednostkami… tłumaczył wniosek przewodniczący Robert Żurek.

Chcemy wyjść naprzeciw oczekiwaniom pana wójta, nie chcemy podziałów w radzie gminy, dlatego też ten gest, nie o to chodzi że nie chcemy występować pod szyldami PiS’u , stwierdziliśmy, że nie jest nam klub potrzebny do tego by wyrażać nasze opinie czy uwagi.odpowiadała radna Danuta Grzesik.

Następnie rozgorzała dyskusja w kwestii ubiegłorocznych głosowań nad promesą na remont dróg, która przepadał wówczas głosami radnych klubu PiS. I pytanie przewodniczącego do radnej Danuty Grzesik o stwierdzenie faworyzowania i konsultacji z pojedynczymi radnymi kwestii inwestycji gminnych.

Wiadomość spowodowała pewne zdziwienie, bo chociaż od kilku miesięcy wiadomym było, że w klubie PiS “trzeszczy”, to nikt nie przypuszczał, że rozkład nastąpi tak szybko.

Pierwsze symptomy, że wśród radnych wybranych z listy PiS nie ma pełnej zgody wystąpiły już na początku kadencji. Jeden z radnych odmówił przystąpienia do powstającego klubu, pozostając niezależnym.

Później było sporo “wpadek” radnych klubu Prawa i Sprawiedliwości, z których największą stało się przegłosowanie rezygnacji z półtoramilionowej dotacji na remonty dróg, które ucierpiały w powodziach. Kwestia ta została przypomniana i poruszana podczas czerwcowej sesji, właśnie w punkcie gdzie rozpatrywany był wniosek klubu PiS o samorozwiązanie.

Wyborcy natychmiast wyrazili dezaprobatę wobec takich działań, stąd też radni PiS szybko złożyli kilka wniosków o remonty dróg, ale dotacja już przepadła więc i wnioski nie miały szans na realizację z pustej kasy zadłużonej gminy.

Taki kompromitujący brak konsekwencji i narastający konflikt pomiędzy przewodniczącą klubu i wójtem – również wybranym z listy Prawa i Sprawiedliwości, stał się powodem negatywnych komentarzy ze strony mieszkańców gminy.
Może dlatego w klubie PiS zaczęła narastać frustracja, a jej efektem stały się głosowania części radnych PiS wraz z opozycją. W ten sposób zostało przyjęte absolutorium.

Po tym zdarzeniu przewodnicząca Rady Gminy Danuta Grzesik złożyła rezygnację z pełnionej funkcji, która jednak nie została przyjęta głosami opozycji obawiającej się sparaliżowania pracy organu stanowiącego, co mogło skutkować wprowadzeniem komisarza. Przewodnicząca nie wycofała swojej dymisji i jej funkcja uległa samowygaszeniu.

Wybór nowego przewodniczącego i wiceprzewodniczącego Rady Gminy, tym razem spośród radnych opozycyjnych, odbył się pod znakiem obstrukcji części radnych PiS, co również nie umknęło uwadze mieszkańców, doszukujących się w tych działaniach kolejnej próby wprowadzenia zarządu komisarycznego w ich mniemaniu.

W trakcie sesji jedna z radnych PiS w gwałtownych słowach oświadczyła, że ma dość autorytarnych rządów w klubie i zmuszania do głosowania wbrew własnemu przekonaniu. Klub Prawa i Sprawiedliwości stracił kolejnego radnego.

Od tej chwili, opozycyjny dotychczas klub radnych Nasza Gmina Raciechowice, wsparty przez dwoje radnych niezależnych, współpracując z wójtem stworzyli podstawy do opracowania programu naprawczego, który został pozytywnie zaopiniowany przez Regionalną Izbę Obrachunkową, a to zaowocowało samodzielnie przygotowaną i przyjętą uchwałą budżetową. Pierwszą od kilku lat.

Nieskuteczne działania klubu PiS, które coraz częściej narażały radnych na krytykę mieszkańców, spowodowały dalsze wewnętrzne konflikty. Taka sytuacja mogła doprowadzić do kolejnych rezygnacji i odejścia radnych z klubu PiS.

Na uwagę zasługuje również fakt, że wójt Wacław Żarski który został wybrany na swoje stanowisko z list Prawa i Sprawiedliwości, stracił poparcie partii już w listopadzie 2019 roku.

Jako Prawo i Sprawiedliwość daliśmy Panu Wójtowi odpowiedni kredyt zaufania i czas na realizacje ważnych dla Gminy Raciechowice działań tak aby odsunąć widmo likwidacji gminy. Niestety ostatnie miesiące pokazały, że okazał się on osobą, która nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Ostatnie miesiące pokazały, że nie spełnia pokładanych w nim nadziei (…) Jesteśmy zmuszeni do wycofania poparcia dla działań Wójta Wacława Żarskiego, który podejmując decyzje, robi to tylko i wyłącznie w swoim imieniu i nie może być utożsamiany z działaniami Prawa i Sprawiedliwość.czytamy w oświadczeniu.

Całkowicie nieprawdziwym jest zarzut wobec mojej osoby kontynuowania działań poprzednika na tym stanowisku. Zarząd Powiatowy PiS w sposób bardzo lakoniczny wskazuje na istnienie rzekomych działań, bez podania chociażby jednego konkretnego przykładu. Pragnę wskazać, iż Klub PiS samodzielnie nie zgłosił żadnej inicjatywy działania w kierunku naprawy sytuacji finansowej Gminy, mimo wielu spotkań i prób uzyskania jakiejkolwiek propozycji w tym zakresie.odpowiadał wówczas wójt Wacław Żarski.

W wyniku ostatnich wyborów samorządowych w gminie Raciechowice, Prawo i Sprawiedliwość otrzymało mandat wójta oraz większość w radzie gminy pozwalające na wybór z klubu PiS przewodniczącej rady Danuty Grzesik. Obecnie po dynamicznych i szybkich zmianach jakie zaszły w gminie sytuację mamy zgoła odmienną. Wójt mimo że zapewnia, iż pozostaje wierny swoim przekonaniom stracił poparcie powiatowych struktur Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczącym rady został radny klubu opozycyjnego z początku kadencji, a klub radnych PiS przestał istnieć z końcem kwietnia.
Jak taka sytuacja wpłynie na dalsze losy funkcjonowania rady w Raciechowicach czas pokaże, zwłaszcza że sytuacja finansowa zadłużonej gminy ulega poprawie, a program naprawczy przynosi określone i spodziewane skutki o czym informował prezes RIO na ostatniej sesji rady gminy.

5 1 głosuj
Oceń artykuł

Powiązane wiadomości

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze

0
Chcielibyśmy poznać Twoje zdanie, proszę o komentarz.x
()
x