Koniec świata wg NASA za 117 lat. Asteroida Bennu uderzy w Ziemię

NASA prognozuje, że już za 117 lat nastąpi koniec świata. Wszystko przez to, że Ziemia znajduje się na drodze kolizyjnej z ważącą ponad 77 miliardów ton i mierzącą około 500m asteroidą Bennu, jej obecność odkryto w 1999 roku. Do zderzenia z Ziemią ma dość dokładnie 25 września 2135 roku, a prawdopodobieństwo kolizji według NASA wynosi 1:2700. Naukowcy przypuszczają, że uderzenie Bennu w Ziemię wywołało by energię około 1450 megaton trotylu. Impakt poskutkowałby wywołaniem potężnej fali uderzeniowej. Towarzyszyłoby jej promieniowanie cieplne i wstrząsy sejsmiczne. Natomiast jeżeli asteroida uderzy w jeden z oceanów, to wywołałoby to ogromne tsunami skutkujące śmiercią ludzkości.

Na szczęście naukowcy zabrali się do intensywnej pracy i we wrześniu 2016 roku wysłano sondę Osiris-Rex, która 31 grudnia 2018 roku wejdzie na orbitę asteroidy. Jej zadaniem jest dokładne zbadanie Bennu, a konkretnie pobranie próbek materiałów znajdujących się na obiekcie. Pobrany materiał zostanie przetransportowany na Ziemię i przeanalizowane przez naukowców.

Pierwotny plan działania zakładał wysłanie w jej kierunku statku wypełnionego bronią jądrową. Wskutek zderzenia, bomby zostałyby zdetonowane, a asteroida zniszczona. Jednak po wnikliwej analizie oceniono, że jest to zbyt ryzykowne – odłamki po eksplozji mogłyby wyrządzić ogromne szkody dlatego został opracowany inny plan, w którym zrezygnowano z broni. Nowy plan polegać ma na zneutralizowaniu asteroidy poprzez pomalowanie jej. Specjalną farbę rozpyliłaby sonda wysłana przez NASA. Zmiana doprowadziłaby zaburzenia warunków termicznych asteroidy, a co za tym idzie zmieniłaby kurs rozpędzonej kosmicznej skały.

Jeżeli jednak plan nie powiódł by się, to istnieje również inna koncepcja, która nosi nazwę Hypervelocity Asteroid Mitigation Mission for Emergency Response – w skrócie HAMMER. NASA współpracuje przy nim z Narodową Agencją Bezpieczeństwa Jądrowego, a jego założeniem jest zniszczenie Bennu przy zastosowaniu energii atomowej. Ważąca około 9 ton sonda zostałaby wysłana w kierunku Bennu w celu zmiany kierunku lotu asteroidy, jeżeli to by się nie udało, to statek użyłby do tego celu ładunków jądrowych.

 

Polub tą informację i podziel się ze znajomymi.

Powiązane wiadomości

komentuj wpis

Lub

Witaj !

JEŚLI NASZE MEDIA MAJĄ :

SŁYSZEĆ , WIDZIEĆ , MÓWIĆ

MUSIMY MIEĆ NA TO PIENIĄDZE – WIĘC

WESPRZYJ KMY.PL