Na pomoc dla Marysi. Bo nadzieja umiera ostatnia

Dzielenie się jest dbaniem o innych!

Nie ma większego cierpienia od tego, jakie czuje matka, której dziecko walczy o życie. Nie ma cięższych chwil niż te, gdy otwierają się drzwi oddziału intensywnej terapii, na której w niemym cierpieniu walczy kilkumiesięczne dziecko. W takich chwilach matce wali się cały świat, a wszystkie pragnienia zmieniają się w jedno marzenie – by wygrać walkę o życie, które wciąż się tli… Myślałam, że nie będę już bardziej cierpiała, niż w chwili, gdy po trzech miesiącach życia Marysi lekarze przestawił nam diagnozę. Prawda jest inna – prawdziwy koszmar dopiero miał nadejść!

Marysia to roczna dziewczynka, mieszkanka gminy Raciechowice, której jedyną szansą jest lek, na który musi uzbierać 8 milionów złotych.

W tej chwili wszystko zależy od pieniędzy – życie mojej córeczki może uratować najdroższy lek świata! Musimy zebrać 8 milionów złotych, a mamy na to jedynie rok! W leczeniu mogą wziąć udział tylko dzieci, które nie przekroczyły drugiego roku życia.

Tę niebagatelną kwotę od pewnego czasu usiłują zbierać osoby, którym los Marysi nie jest obojętny. Nie tylko samodzielne zbiórki ale i festyny czy koncerty mają zasilić konto gdzie każda złotówka przybliża do zakupu terapii lekowej i każda złotówka daje nadzieję na pokonanie choroby. Ta nierówna walka może być wygrana, lecz rodzina sama nie jest w stanie uzbierać tak olbrzymiej kwoty.

Na portalu siepomaga.pl jest zbiórka, która może pomóc tej wspaniałej dziewczynce i dać szansę i nadzieję, że jutro zaświeci również dla niej Słońce, a wspomnienie choroby będzie jedynie koszmarnym epizodem rodziców, o którym dzięki ludziom dobrej woli szybko zapomną.

Czasu jest niewiele więc każdy kto może, każdy kto chce wspomóc może dołączyć się do różnych akcji i zbiórek. Często mówi się, że można pomóc w ten czy inny sposób, lecz w tym przypadku jedynym sposobem jest uzbieranie środków na zakup leku.

Mieszkańcy powiatu myślenickiego wielokrotnie pokazali, że drzemią w nich olbrzymie pokłady empatii i chęci pomocy. Los dzieci a szczególnie los naszych dzieci jest zawsze ważny i zbudza energię, która przekłada się na efektywną pomoc.

Mamy nadzieję, że i tym razem uda się pomóc, a nadzieja umiera ostatnia więc dajmy żyć nadziei póki można.

 



Więcej informacji na stronie zbiórki siepomaga.pl oraz na FB: https://www.facebook.com/RazemDlaMarysi/

Powiązane wiadomości

Dodaj komentarz

Proszę się zalogować aby komentować.
  Subskrybuj  
Powiadom o