Informacje  

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Myślenicach

1 marca to w naszym kraju Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Byli to żołnierze, którzy działali w powojennym podziemiu niepodległościowym i antykomunistycznym. W całej Polsce odbyły się uroczystości upamiętniające Żołnierzy Niezłomnych. Również w naszej miejscowości Myśleniczanie pamiętali i uczcili Wyklętych.

O godzinie 17.30 zebrani złożyli wiązanki kwiatów pod siedzibą dawnego Urzędu Bezpieczeństwa w Myślenicach. Następnie w Sanktuarium Narodzenia Najświętszej Maryi Panny odbyła się uroczysta Msza Święta w intencji Ojczyzny oraz przywracania pamięci o Żołnierzach Wyklętych, której przewodniczył ks. Proboszcz Stanisław Makowski. W pięknych słowach przywitał zebranych, wspominając o naszym obowiązku pamięci o tych, którym tyle zawdzięczamy.

W homilii ksiądz Jarosław Łabęda przypomniał, że każdy otrzymał od Boga tyle samo i to od każdego zależy i zależało, w jaki sposób to wykorzystał i jak się zachował w danej sytuacji. Bo byli oprawcy i byli też Żołnierze Niezłomni… Obowiązkiem nas żyjących współcześnie jest pamiętać o tych ludziach i wydarzeniach, które miały miejsce przecież tak niedawno.

Na Eucharystii obecne były poczty sztandarowe (m.in. delegacja Związku Żołnierzy Armii Krajowej oddział Myślenice, Państwowej Straży Pożarnej, Policji, Zespołu Szkół im. Andrzeja Średniawskiego oraz Lasów Państwowych Nadleśnictwo Myślenice).

Po zakończonej Mszy uczestnicy udali się pod Pomnik Niepodległości na myślenickim rynku. Tutaj odbyła się kolejna część obchodów Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Spotkanie poprowadził p. poseł Jarosław Szlachetka, który to był jednym (obok Związku Żołnierzy AK oddział Myślenice oraz Klubu Gazety Polskiej) z organizatorów obchodów tego Dnia w Myślenicach. Delegacje złożyły wiązanki pod pomnikiem, a asystę wystawili Strzelcy Rzeczpospolitej. Po złożeniu wieńców zebrani zapalili również znicze pamięci. Na koniec został uroczyście odśpiewany Mazurek Dąbrowskiego.

 

 

 

Polub tą informację i podziel się ze znajomymi.

Paweł BIELA

Powiązane wiadomości

Napisz komentarz

Lub