“Niestety w mojej opinii liczba osób bez pracy będzie jeszcze rosła” – odpowiada na temat obecnej sytuacji na rynku pracy dyrektor PUP Izabela Młynarczyk

Dzielenie się jest dbaniem o innych!

Zamrożenie gwałtowne gospodarki, wstrzymanie handlu, usług i produkcji w czasie epidemii wpłynęło w znaczący sposób na działalność praktycznie wszystkich firm. Wiele z nich przez dłuższy okres nie mogło prowadzić swojej normalnej działalności, co za tym idzie nie generowały przychodów, które podczas normalnego funkcjonowania zapewniają pokrywanie kosztów działaności, płac pracowników i inwestycji. W wielu przypadkach mimo braku przychodów koszty nie uległy zmianie, co spowodowało spadek rentowności, generowanie strat czy widmo zamknięcia działaności. Stopniowe odmrażanie gospodarki w ocenie wielu przedsiębiorców nie pozwoli na poprawę ich wyniku, utraconych obrotów czy odbudowę utraconych relacji biznesowych i kontraktów. Często pracodawcy zmuszeni są do redukcji etatów, ograniczenia wypłat czy negocjacji nowych warunków płac z pracownikami.

O sytuację na lokalnym – powiatowym rynku pracy w czasie epidemii oraz o perspektywę zmian jakie zachodzą w związku z sytuacją gospodarczą zapytaliśmy Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Myślenicach – Izabelę Młynarczyk.

Jak zmieniła się liczba bezrobotnych na terenie powiatu i jakie grupy zawodowe obecnie najczęściej rejestrują się w PUP obecnie? Czy zdaniem Pani jest to już szczyt ilości bezrobotnych i osób które zarejestrują się w myślenickim PUP jako bezrobotni?

Od początku roku liczba zarejestrowanych wzrosła o 20%. Na koniec stycznia w rejestrach Urzędu figurowało 1379 bezrobotnych , w końcu kwietnia 1655 osób. Średnio dziennie rejestrujemy 16 osób. Zdecydowana większość skorzystał z możliwości pozostawienia dokumentów w przygotowanej skrzynce. Obserwacja sytuacji na lokalnym rynku pracy nie napawa optymizmem. Niestety w mojej opinii liczba osób bez pracy będzie jeszcze rosła. Dziś najczęściej rejestrujemy pracowników gastronomii (kucharze, pomoce kuchenne, kelnerzy), kierowców wszystkich kategorii, sprzedawców oraz operatorów linii produkcyjnych. Otwarcie restauracji i kawiarni nie przełożyło się na wzrost wyrejestrowań do pracy w tej branży. Dodatkowo spodziewamy się wzrostu rejestracji w związku ze zgłoszonym zamiarem dokonania zwolnienia grupowego w Firmie WAWEL S.A. W tej chwili jeszcze nie wiemy jak dużej grupy mieszkańców powiatu myślenickiego dotknie ten proces.

Czy działania kroków podjętych w ramach tarczy finansowej czy tarczy kryzysowej powstrzymały gwałtowny wzrost bezrobocia i zwolnień czy tylko go opóźniły o czas działania dotacji czy pożyczek? Czy spodziewacie się Państwo wzrostu ilości osób bez pracy w późniejszym okresie?

Trudno powiedzieć jaka będzie sytuacja na lokalnym rynku pracy, ale już w tej chwili na pewno nie napawa ona optymizmem. Mamy wiele firm, które bazują na imporcie czy eksporcie jak nie gotowego wyrobu to surowców do jego produkcji. Wobec zamkniętych granic nie mają możliwości dokonywania transakcji handlowych czy usługowych.
Wiele osób wróciło zza granicy do Polski i trudno powiedzieć czy zdecydują się na wyjazd po otwarciu granic czy będą szukali pracy w Polsce. Trzeba poczekać na rozwój sytuacji w Polsce ale również za granicą.
Jesteśmy przygotowani raczej na wzrost liczby osób przebywających w naszych rejestrach.

Na jakie wsparcie obecnie mogą liczyć nowi bezrobotni w Urzędzie, a na jakie przedsiębiorcy i o jaką formę wsparcie jest najwięcej wniosków? Jak szybko rozpatrywane są wnioski i czy Urząd posiada środki na zaspokojenie wszystkich wniosków jakie dotarły do Urzędu?

Koncentrujemy działania przede wszystkim na rozpatrywaniu spraw związanych z tzw. tarczą antykryzysową, gdyż liczba złożonych wniosków przekracza wielokrotnie skalę standardowo udzielanej przedsiębiorcom pomocy. Dysponujemy czterema nowymi instrumentami.

W celu pokrycia bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, przedsiębiorcy mogą otrzymać w urzędzie niskooprocentowaną pożyczkę do wysokości 5 tys. zł. Pożyczka ta podlega umorzeniu na wniosek przedsiębiorcy pod warunkiem, że będzie on prowadził działalność przez co najmniej 3 miesiące od dnia uzyskania pomocy. Jest to forma, która cieszy się największym zainteresowaniem. Obecnie już ponad 6 tys. mikroprzedsiebiorców działających na terenie powiatu myślenickiego zawnioskowało o takie wsparcie.

Jednocześnie osoby samozatrudnione, których obroty w wyniku pandemii spadły o co najmniej 30% mogą złożyć wniosek o 3 miesięczne dofinansowanie kosztów prowadzenia firmy. Wysokość wsparcia zależy od wielkości spadku obrotu gospodarczego i wynosi od 1300zł do 2340zł miesięcznie.

Mikro, mali i średni przedsiębiorcy, a także organizacje pozarządowe, które doznały strat w wyniku COVID-19 mogą wnioskować o 3 miesięczne dofinansowanie części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych od nich składek na ubezpieczenia społeczne. Wysokość dofinansowania, podobnie jak w przypadku samozatrudnionych, zależy od spadku obrotów i może wynieść nawet 90% minimalnego wynagrodzenia za pracę na każdego pracownika. Otrzymaliśmy już 540 takich wniosków, które dotyczą zatrudnienia ponad 3 tys. osób.

Na wsparcie przedsiębiorców z naszego powiatu uzyskaliśmy 28,8 mln zł. Zapotrzebowanie na kolejnych 12 mln zostało zgłoszone do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, co powinno pozwolić zrealizować wszystkie otrzymane wnioski. Jednocześnie w przypadku zaistnienia takiej konieczności urząd ponownie zwróci się do Ministerstwa o przekazanie dodatkowych funduszy.

Dokładamy wszelkich starań, aby sprawnie i jak najszybciej oceniać wnioski. Do tej pory rozpatrzono ich 2,5 tys. Na czas realizacji wniosku znacząco wpływa kompletność i poprawność wypełnienia dokumentacji. W przypadku pomyłek lub braków w złożonych formularzach, co niestety bardzo często się zdarza, pracownicy Urzędu za każdym razem kontaktują się telefonicznie bądź mailowo z przedsiębiorcami. Udzielają informacji na temat stwierdzonych nieprawidłowości oraz instruują w jaki sposób należy je skorygować. Zapewniam, że dokładamy wszelkich starań, aby środki finansowe jak najszybciej trafiły do przedsiębiorców i tym samym mogły stanowić realną ochronę miejsc pracy.

Jeżeli chodzi o osoby bezrobotne to mogą one liczyć na wsparcie pośredników pracy oraz doradców zawodowych. W dalszym ciągu prowadzimy działania w celu pozyskania możliwie jak największej liczby ofert pracy, które następnie udostępniamy naszym klientom. Wypłacamy również świadczenia pieniężne w postaci zasiłków czy dodatków aktywizacyjnych. Myślę, że od II półrocza będziemy realizować aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu w postaci staży, refundowanych miejsc pracy czy ogłosimy konkursy na jednorazowe środki na podjęcie działalności gospodarczej.

Czy zwiększone bezrobocie jakie wynikło z epidemii będzie się przekładać na rynek pracy tylko w krótkim okresie czy jego skutek będzie widoczny przez dłuższy okres czasu?

To zależy jak będzie się rozwijała sytuacja, już w tej chwili dochodzą do nas słuchy o likwidacji kolejnych restauracji, kawiarni czy punktów gastronomicznych. Likwidują się sklepy w galeriach handlowych. Nie wiemy jak sobie poradzi budżet państwa z takimi dużymi obciążeniami finansowymi. Inflacja na pewno pójdzie w górę a co za tym idzie, w górę pójdą koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Nie wiadomo, czy firmy sobie z tym poradzą. To wszystko nie napawa zbytnim optymizmem.

Jaka jest ochrona dla mikro-firm i samozatrudnionych którzy zmuszeni będą do zamknięcia swoich działalności? Czy przewidziane są jakieś specjalne działania, gdyż ludzie zamykający swoje małe biznesy trafiają na rynek pracy w bardzo różnym wieku, mimo wieloletniego prowadzenia działalności gospodarczej nie posiadają w świetle obowiązujących przepisów stażu pracy oraz historii zatrudnienia jaka często jest przepustką do znalezienia dobrego zatrudnienia.

Przede wszystkim skupiamy się teraz na przekazaniu wsparcia finansowego jak najliczniejszej grupie mikroprzedsiębiorców, tak aby odsetek zamykanych działalności był jak najniższy.

Działania aktywizacyjne jakie są i będą podejmowane w stosunku do osób bezrobotnych to przede wszystkim usługi w zakresie pośrednictwa pracy, poradnictwa zawodowego i informacji zawodowej oraz pomoc w aktywnym poszukiwaniu pracy.

Dla każdej osoby bezrobotnej przygotowywany jest indywidualny plan działania dostosowany do zidentyfikowanych potrzeb i możliwości danej osoby. W zależności od kwalifikacji, umiejętności i doświadczenia zawodowego osoby bezrobotne mogą korzystać z dodatkowych instrumentów wspierających podjęcie zatrudnienia takich jak np. płatne staże zawodowe czy szkolenia. Jednocześnie przewidujemy wsparcie pracodawców w tworzeniu nowych miejsc pracy, poprzez ich częściowe subsydiowanie, w przypadku zatrudnienia osób figurujących w naszym rejestrze.

Powiązane wiadomości

3.7 3 głosów
Oceń artykuł
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać Twoje zdanie, proszę o komentarz.x
()
x