“Sukces zdecydowanie motywuje i dodaje skrzydeł”, Agnieszka Sobczak-Kupiec kobieta której sukces pisany jest szminką

Dzielenie się jest dbaniem o innych!

Profesor Sobczak-Kupiec w swojej pracy badawczej zajmuję się kilkoma obszarami, które są na pograniczu inżynierii materiałowej, inżynierii chemicznej i nanotechnologii. Głównie są to zagadnienia z zakresu inżynierii biomateriałów, materiałów dla medycyny. Zajmuję się opracowywaniem materiałów inżynierskich do różnych zastosowań, m.in. wszczepów, materiałów wspomagających np. nośników leków, które mają zapewnić kontrolowany sposób dostarczania substancji aktywnych do organizmu. W ramach projektów badawczych opracowuję wraz zespołem materiały kompozytowe jak również powłoki na implanty metaliczne np. na stopy tytanu z przeznaczeniem na protezy stawu biodrowego, kolanowego czy implanty stomatologiczne.

Chemia to dziedzina nauki, która odstrasza wielu uczniów i studentów. Co ciekawego jest właśnie w tej nauce. Jak profesor zachęca studentów do pogłębienia wiedzy i szukania swojej pasji?

Chemia nie jest taka straszna, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Na studia przychodzą osoby, które mają już sprecyzowane zainteresowania naukowe. Myślę, że dotarcie z informacją do młodzieży szkolonej jest kluczowe. Od dłuższego czasu angażuję się w imprezy promujące naukę np. organizowany corocznie Festiwal Nauki w Krakowie, Noc naukowców, organizację zajęć i pokazów dla uczniów. Miałam również przyjemność mieć wykłady w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Myślenicach dla myślenickiej młodzieży, które miały na celu pokazanie aplikacyjności nauki – chemia to nie tylko nie tylko wzory i obliczenia, dzięki niej można stworzyć rozwiązania techniczne, które można realnie zastosować.

Zaangażowałam się również w programy Fundacji Edukacyjnej „Perspektywy”. To są trzy programy mentoringowe: pierwszy to „LEAN in STEM” – wsparcie mentoringowe dziewczyn w obszarze STEM, czyli matematyka, technologie medyczne, inżynieria. Program jest skierowany do dziewczyn: studentek, doktorantek młodych doktorów, które chciałyby rozwijać karierę naukową „Girls go start-up”, jest to również program mentoringowy dla studentek, doktorantek, młodych doktorów, które chciałyby rozwijać swoją karierę pod kątem wdrażania do biznesu elementów naukowości, kolejny to „SHESNNOVATION”. Uczestniczę w tych programach cyklicznie.

Myślę, że praca z młodymi osobami i wsparcie ich jest bardzo ważne i pozwala na rozwinięcie zainteresowań i pasji. Istotne jest również pokazanie im możliwych ścieżek rozwojowych, pewnego rodzaju ukierunkowanie, pokazanie możliwości i szerszej perspektywy. Aby zachęcić młodych do nauk inżynieryjno-technicznych warto im uświadomić, że w życiu zawodowym czekają ich nieraz bardzo trudne wybory, żeby mieli świadomość, iż sami podejmują decyzję.

Jak to się stało że chemia pochłonęła Panią bez reszty?

W liceum i szkole podstawowej chemia i biologia zawsze były jednymi z moich ulubionych przedmiotów. Bardzo je lubiłam, wszystko w chemii było bardzo ciekawe, również ze względu na możliwości późniejszej aplikacji do praktyki. Zaraz po maturze spotkałam osobę, która już studiowała na PK i podpowiedziała wtedy, żebym przy wyborze studiów kierowała się zapotrzebowaniem i tym co się dzieje na rynku pracy. Powiedział mi wtedy coś bardzo ważnego, myślę, ze nadal aktualnego – jeżeli jest się inżynierem to możliwości i perspektywy zawodowe są szersze i ma się troszeczkę więcej w zanadrzu niż jak się jest po studiach ogólnoakademickich. Podjęłam wtedy decyzję o wyborze studiów na Politechnice i wiem, że dokonałam słusznego wyboru.

Jest jedna osoba w moim życiu, która wywarła duży wpływ na rozwój mojej kariery i dokonywane wybory. Jest to Pani Profesor Regina Kijkowska. emerytowany pracownik Politechniki, jedyna dziekan kobieta Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej. Pani profesor bystrością, rzutkością dorównuje nie jednej młodej osobie. Panią Profesor spotkałam na etapie doktoratu, była moją recenzentką. Pani profesor Kijkowska jest moją mentorką i przyjacielem, bo też przyjaźnimy się od tamtej pory. Mam od niej bardzo duże wsparcie naukowe i tak naprawdę w każdej sferze. Pani profesor jest już na emeryturze od dosyć długiego czasu, ale cały czas jesteśmy w kontakcie. To jest osoba tak energiczna, naprawdę jest pełna życia, otwarta na ludzi, przede wszystkim na młodych ludzi, jest osobą. Cieszę się bardzo, że ją spotkałam na swojej drodze.

Agnieszka Sobczak-Kupiec kobieta sukcesu. Czy sukces motywuje czy rozleniwia. Jak działać i pracować by odnosić sukces i czerpać przyjemność z tego co się robi zawodowo.

Sukces zdecydowanie motywuje i dodaje skrzydeł. Przede mną kolejne wyzwanie, już w październiku zaczyna się projekt, który będzie realizowany przez naukowców z Politechniki Krakowskiej, Politechniki Wrocławskiej, Uniwersytetu Łódzkiego oraz Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych. Będę mieć przyjemność poprowadzić Grupę Badawczą z PK. Na wspólne badania udało się pozyskać prawie 14 mln zł z Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej. Celem tych jest opracowanie wielofunkcyjnych kompozytów aktywnych biologicznie do zastosowań w medycynie regeneracyjnej układu kostnego.

Została Pani uhonorowana kolejnym wyróżnieniem tym razem „Za Zasługi Dla Wynalazczości” to kolejne wyróżnienie w bogatej kolekcji. To nie pierwszy i myślę nie ostatni w karierze taki zaszczyt, które wyróżnienie stawia Pani najwyżej i jakie osiągnięcia stawia Pani na pierwszym miejscu. Z jakiego odkrycia jest Pani dumna, które przyszło najciężej i co w planach naukowych.

Pierwsze wyróżnienie, które ma dla mnie szczególne znaczenie to Nagroda „Wynalazczyni 2017”, która mnie bardzo mile zaskoczyła. Dostałam ją w 2018 roku za całokształt dorobku. Ta nagroda jest przyznawana raz na 5 lat, przez kapitułę w składzie: Urząd Patentowy i Naczelna Organizacja Techniczna. Czułam się wyjątkowo doceniona podczas dużej uroczystości w marcu 2018 z przedstawicielami Prezydenta RP, rządu i ministrów, w których obecności wręczano tą nagrodę. To było bardzo miłe wyróżnienie.

A druga to nagroda Fundacji „Sukces pisany szminką” , którą otrzymałam wspólnie z dr hab. inż. Bożeną Tyliszczak. Tu wyróżnienie dostałyśmy w kategorii „Nauka i Biznes”. To jest nagroda skierowana przede wszystkim do środowiska biznesowego, jednak jedyną z kategorii jest kategoria naukowa „Nauka i biznes”. W tej kategorii „Nauka i biznes” laureatką została Pani Profesor Maria Simonow – specjalistka naprawdę wysokiej klasy, która robiła pierwsze przeszczepy twarzy. Ta nominacja zarówno dla mnie i Bożeny Tyliszczak była bardzo dużym wyróżnieniem, również ze względu na to, że znalazłyśmy się w bardzo zacnym towarzystwie.

Przyglądając się Pani karierze zawodowej widzę że stawia Pani na połączenie nauki z jej praktycznym wykorzystaniem, gdzie mają zastosowanie Pani odkrycia oraz czy trudno jest dziś swój wynalazek wprowadzić na rynek.

W obszarze biomateriałów, farmacji wprowadzenie produktu na rynek wymaga bardzo dużego nakładu pracy, czasu oraz środków finansowych. Zazwyczaj od początku badań do wprowadzenia produktu do praktyki mija kilka nawet kilkanaście lat. W przypadku prac eksperymentalnych, konieczne jest pozyskanie środków na badania, odczynniki, sprzęt, badania na zwierzętach i badania kliniczne, które są bardzo kosztowne, jednak bez tego nie ma możliwości opracowania gotowego produktu.

W przypadku innych materiałów inżynierskich, jest łatwiej. Nanoczastki opracowywane przez mój zespół mogą mieć różne zastosowania m.in. w rolnictwie. W ramach projektu badawczego finansowanego z Ministerstwo Nauki opracowywaliśmy szereg układów stabilizująco redukujących, na bazie naturalnych substancji, które redukują i jednocześnie stabilizują nanocząstki metali. Celem było wykorzystanie dużego potencjału natury i stworzenie materiałów, w których będzie zachodzić synergia pomiędzy działaniem nanocząstek a substancjami pochodzenia naturalnego, tak aby uzyskać pożądany efekt. Te prace są bardzo perspektywiczne i nadal kontynuowane. Urząd Patentowy przyznał 4 patenty na rozwiązania opracowane przez mój zespół.

Dziękuję za rozmowę i życzymy kolejnych sukcesów w pracy naukowej i karierze zawodowej.

Powiązane wiadomości