Tragiczny pożar w Rudniku. Zginęło dwóch mężczyzn

Tragiczny pożar w domu mieszkalnego w Rudniku. Nie żyje dwóch, niepełnosprawnych mężczyzn. Strażacy, by ugasić pożar, musieli siłą sforsować drzwi. Na miejscu pracują prokurator i grupa dochodzeniowo-śledcza.

Ze zgłoszenia wynikało, że w zamkniętym, dwupiętrowym domu mogły być cztery osoby. Na miejscu pracowało 28 strażaków. Pierwsi byli strażacy – ochotnicy. To oni, by dostać się do budynku, musieli sforsować drzwi. W środku znaleziono dwóch martwych mężczyzn. Dwie kobiety mieszkające na piętrze zostały ewakuowane. Nic im się nie stało. Z relacji strażaków wynika, że w domu spaliła się kuchnia. Na miejscu pracuje prokurator i grupa dochodzeniowo-śledcza. Przyczyny pożaru będą ustalane, ale najprawdopodobniej doszło do zaprószenia ognia przez jednego z panów.mówi oficer prasowy Dawid Wietrzyk, oficer prasowy myślenickiej policji dla RMF.FM.

Mężczyźni, którzy zginęli w wyniku pożaru, mieli ok. 60 lat, obaj byli niepełnosprawni. Dwie kobiety, które przeżyły, mieszkały niezależnie na piętrze budynku.

Pierwsze działania na miejscu zdarzenia podjęli strażacy z OSP Rudnik. Wykonali dostęp do budynku oraz wprowadzili rotę ratowniczą w sprzęcie ochrony dróg oddechowych do wnętrza.

W środku obiektu odnaleźli i ewakuowali jedną osobę bez oznak życia. Mężczyzna znajdował się w korytarzu przy klatce schodowej na wózku inwalidzkim. Kolejni ratownicy podjęli u poszkodowanego próbę przywrócenia funkcji życiowych z wykorzystaniem defibrylatora AED bez powodzenia i przekazali osobę przybyłemu Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Jednocześnie prowadzono wewnątrz działania gaśnicze i przeszukanie pomieszczeń.

W wyniku tych działań stwierdzono drugą osobę leżącą z oznakami zwęglenia ciała (odstąpiono od ewakuacji). Przewietrzono obiekt usuwając produkty spalania, sprawdzono wykorzystując miernik tlenku węgla czy występuje dalsze zagrożenie. Wskazania przyrządu umożliwiły działania służb dochodzeniowych policji w celu określenia przyczyny powstania pożaru.relacjonuje działania straży bryg. Roman Ajchler, rzecznik PSP Myślenice.

informacja RMF.FM oraz PSP Myślenice

Related posts

5 1 głosuj
Oceń artykuł
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Kamil
Kamil
1 miesiąc temu

Niestety sprawa ma drugie dno, ale o tym jakoś nikt wraz z KMY.pl nie pisze nie wiadomo dlaczego?

1
0
Chcielibyśmy poznać Twoje zdanie, proszę o komentarz.x
()
x