Górki Myślenice Wiadomości Sportowe 

Trzeci triumf z rzędu, Hejnał 1:2 Górki

Piąte zwycięstwo w sezonie zanotowała drużyna Górek Myślenice, która tym razem pokonała ekipę Hejnału Krzyszkowice 1:2. Spotkanie było niezwykle zaciętym pojedynkiem, w którym obie strony do samego końca walczyły o korzystny rezultat. Górą ze starcia wyszedł zespół gości, który kontynuuje passę trzech triumfów z rzędu.

Spotkanie Górek z Hejnałem było pierwszym oficjalnym pojedynkiem pomiędzy tymi zespołami. Obie drużyny przed 11. kolejką zanotowały dwa zwycięstwa z rzędu z solidnymi rywalami, a ten fakt zapowiadał ciekawą rywalizację w niedzielne przedpołudnie. Myśleniczanie do meczu przystąpili bez kilku kluczowych zawodników, jak m.in. Dudek, Kuchnia, Kania czy Kubiczek, lecz mimo to zapowiadali walkę o wygraną.

Starcie koncertowo rozpoczęli goście, którzy za sprawą Mateusza Pietrzyka już w trzeciej minucie wyszli na prowadzenie. W kolejnej części spotkania myśleniczanie zdecydowanie przeważali, jednak nie potrafili udowodnić swojej przewagi, a strzelecką niemoc wykorzystał Hejnał. Gospodarze w 37. minucie doprowadzili do wyrównania, a trafienie padło po pięknym strzale w długi róg. Mimo przewagi Górek na początku, spotkanie stało się wyrównane i takim rezultatem zakończyła się pierwsza połowa.

Druga część rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, a bramkę w 48. minucie zdobył Mateusz Biela. Warto wspomnieć, że w obu przypadkach kluczowe podanie przy golach zanotował Karol Turała, a biorąc pod uwagę wiek strzelców i asystenta, należy podkreślić, że Górki bazują na młodych zawodnikach (Pietrzyk 20 lat, Biela 19 lat, Turała 18 lat). Skromne prowadzenie podopieczni trenera Wojciecha Czajki utrzymali do samego końca, chociaż od 64. minuty musieli radzić sobie w grze w osłabieniu liczebnym, gdyż czerwoną kartkę otrzymał Ireneusz Ziaja.

Zwycięstwo w świetnym stylu i mimo gry w osłabieniu przez ponad 25 minut jest niezwykle cennym osiągnięciem. Górki w tym spotkaniu pokazały cały charakter i trzy punkty za ten pojedynek będą z pewnością zapamiętane w historii klubu na wiele lat. Myśleniczanie po trzeciej wygranej z rzędu, awansowali w tabeli na czwartą lokatę, a co najważniejsze są bezkonkurencyjni w meczach na wyjeździe, gdzie czterokrotnie wygrywali, a raz zremisowali. Za tydzień ekipa z Górnego Przedmieścia w szlagierze kolejki zagra z Beskidem Tokarnia.


LKS Hejnał Krzyszkowice – LKS Górki Myślenice 1:2 (1:1)

Bramki:

0:1 3’ M. Pietrzyk as. K. Turała

1:1 37’

1:2 48’ M. Biela as. K. Turała

Górki: Artur Szlachetka – Rafał Bujas, Mateusz Kubiński, Ireneusz Ziaja (64’ Ż+Ż=CZ.K.), Kamil Plewa – Paweł Dąbrowa (77’ Andrzej Szlachetka)- Mateusz Obierzyński (kapitan; 85’ Bartosz Górka), Karol Turała, Marek Zięba (66’ Kamil Malina), Mateusz Biela – Mateusz Pietrzyk

Ponadto na ławce: Filip Kudas

Sędziowie: Ksawery Jaros oraz Bartosz Pawlik i Paweł Romaniak (KS Myślenice)

Widzów: 80

Miejsce: Boisko LKS „Hejnał” w Krzyszkowicach

Tabela ligi: (za 90minut.pl)


Okiem Trenera Wojciecha Czajki:

“Szybko zdobyta bramka często wywołuje niewłaściwe nastawienie mentalne w zespole. Podobnie było w tym meczu, gdzie bramka i kilka dogodnych sytuacji w pierwszym kwadransie rozprężyły chłopaków i dały nam złudzenie łatwej wygranej. Rozluźnienie wykorzystał przeciwnik, który coraz częściej gościł na naszej połowie, aż w końcu wyrównał. Po przerwie ruszyliśmy z animuszem i szybko objęliśmy prowadzenie. Od 65. minuty graliśmy w osłabieniu, co sprawiło, że koncentracja i zaangażowanie było na odpowiednim poziomie i przeciwnik nie zagroził nam zbyt mocno.”


Źródło: Oliwier Bzowski

Polub tą informację i podziel się ze znajomymi.

Paweł BIELA

Powiązane wiadomości

Napisz komentarz

Lub