Respekt Myślenice Wiadomości Sportowe 

Wspaniała passa trwa – 16 zwycięstwo Respektu!

W piękne niedzielne południe, 6 maja odbył się mecz na szczycie II ligi kobiet. Gospodynie – Respekt Myślenice (lider rozgrywek z kompletem 15 zwycięstw) podejmował drugą w tabeli drużynę Sparty Daleszyce. Zawody odbyły się na boisku w Drogini, a zakończyły zasłużonym zwycięstwem drużyny z Myślenic 2-1. Gole dla Respektu zdobyła Karolina Topa.

Pogoda przed rozpoczęciem meczu dopisywała, powiewał świeży i ożywczy wiatr, co zapowiadało ciekawą rywalizację w spotkaniu. Zebrani licznie kibice nie zawiedli się i zobaczyli bardzo dobry futbol w wykonaniu każdego z zespołów.

Początek spotkania to wzajemne badanie się zespołów. Na początku delikatną przewagę osiągnęły przyjezdne, jednak szybko ta przewaga została zniwelowana, a ton grze zaczęły nadawać podopieczne trenera Przemysława Senderskiego. Kibice mogli podziwiać bardzo dobre zagrania. Nie zabrakło dokładnych podań, przenoszenia piłek na każdą ze stron, a także kwintesencji futbolu czyli strzałów i bramek. Pierwsza część spotkania, mimo kilku dogodnych sytuacji dla każdej z drużyn zakończyła się bezbramkowym remisem. Zapowiadało to jeszcze większe emocje w drugiej części spotkania.

Po rozpoczęciu drugiej połowy piłkarki z naszego miasta składnie atakowały. Bardzo dobrze funkcjonowały skrzydła i groźne dla przeciwniczek były dośrodkowania to z prawej, to z lewej strony. Kiedy wydawało się, że drużyna z Myślenic kontroluje spotkanie, zespół z Daleszyc wykonywał rzut rożny. Po celnym strzale grającej z numerem 6 Weroniki Ożibko zawodniczki Sparty objęły prowadzenie. 1-0 dla rywalek. Chłodny prysznic okazał się potrzebny dla Respektu. Akcje Myśleniczanek przybrały na intensywności i jedna z nich okazała się dla naszego zespołu szansą na wyrównanie. W polu karnym sfaulowana została Maria Dziadkowiec, co stworzyło okazję do zdobycia bramki z rzutu karnego. Do piłki podeszła kapitan zespołu – Karolina Topa i pewnym strzałem w prawy róg bramki strzeżonej przez Aleksandrę Jakubowską zdobyła pierwszą bramkę dla Respektu. Zapanowała wielka radość w zespole, a zdobyta bramka „dodała skrzydeł” zawodniczkom.

Kiedy do końca spotkania zostało kilka minut (na zegarze dochodziła 90 – ale przerwy w grze spowodowały wydłużenie spotkania) w polu karnym jak rasowy napastnik zachowała się stoper naszego zespołu i zdobywczyni pierwszej bramki. Strzałem z półobrotu w długi róg zdobyła dla swojej drużyny drugą i jak się okazało zwycięską bramkę w tym spotkaniu. Wielka radość ale i od razu koncentracja nastąpiły po sobie. Widać było znakomite kierowanie zespołem przez trenera Senderskiego, a zebrani (jak zresztą w każdym spotkaniu Respektu) mogli zaobserwować świetne relacje panujące między zawodniczkami.

Prawdziwa radość nastąpiła po ostatnim gwizdku sędziego Krzysztofa Cienkosza. Taniec radości i zwycięstwa na środku boiska, wzajemne podziękowania, gratulacje od rodziców i kibiców oraz radość z kolejnych trzech punktów. Respekt odniósł w tym spotkaniu zasłużone zwycięstwo. Drużynie przyjezdnej również należą się słowa uznania za ciekawy futbol, jaki zaprezentowała w meczu z naszą drużyną. Jednak to Respekt był drużyną przeważającą, która stworzyła sobie bardzo dużo sytuacji bramkowych, z których wykorzystała dwie.

Dziękujemy wszystkim obecnym na spotkaniu – rodzicom, kibicom, sponsorom. Życzymy dalszych sukcesów, a takim byłby awans w tym sezonie do pierwszej ligi!


Skład RESPEKT: Paulina Kania, Mariola Stojeba (90’ Kowalska Natalia), Karolina Topa, Maria Topa (90’ Szlósarczyk Anna), Natalia Topa , Natalia Wróbel, Zuzanna Węglarz, Anna Jania, Dziadkowiec Maria, Kamila Topa (79’ Sonia Jurka), Oliwia Łętocha.

Bramki: Respekt – Karolina Topa 2 (jedna z rzutu karnego), Sparta – Weronika Ożibko

Miejsce: Boisko LKS Sep Droginia

Widzów: 90


Słowo trenera Przemysława Senderskiego:

Ciekawy mecz dla kibiców. Zmierzyły się drużyny, które zajmują pierwsze i drugie miejsce, więc śmiało można go było nazwać meczem kolejki. Bardzo chcieliśmy odnieść zwycięstwo w tym meczu i pokazać, że zasługujemy na pierwszą pozycję w tabeli. Gra całkowicie pod nasze dyktando, z czego jestem bardzo zadowolony. Mimo tego musieliśmy gonić wynik, bo zaspaliśmy przy rzucie rożnym. Dziewczyny pokazały, że z mocnym przeciwnikiem mogą całkowicie przejąć inicjatywę na boisku i długo się utrzymywać przy piłce  – z tego jestem bardzo zadowolony.

Zespół Sparty skupił się na grze z kontry i grał długą piłką na dwie szybkie napastniczki, ale nasza obrona wyłączyła je całkowicie z gry. Stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji, co pokazuje ze w ataku mamy bardzo duże możliwości. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobyliśmy w 90 minucie meczu, pokazuje to to, że zespół ma duży charakter i takie zwycięstwo buduje i smakuje jeszcze lepiej. Gratuluję całej drużynie postawy, jest to 16 mecz z rzędu wygrany. Oby ta seria trwała jak najdłużej.


Polub tą informację i podziel się ze znajomymi.

Paweł BIELA

Powiązane wiadomości

Napisz komentarz

Lub