Wykonawca Zakopianki domaga się odszkodowania i zarzuca brak współpracy ze strony GDDKiA

Dzielenie się jest dbaniem o innych!

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o zerwaniu umowy na budowę Zakopianki (S7) na odcinku Lubień – Naprawa przez GDDKiA z konsorcjum firm IDS-BUD i ALTIS-HOLDING. Jak informował wówczas zleceniodawca robót:

Mobilizacja wykonawcy (konsorcjum IDS-BUD i ALTIS-HOLDING) nie wskazuje na możliwość zakończenia budowy prawej jezdni S7 Lubień – Naprawa w terminie określonym w aneksie do umowy, czyli do końca października 2020 r. Pomimo licznych działań podjętych przez GDDKiA w celu zmobilizowania wykonawcy do realizacji kontraktu zgodnie z umową nie doszło do wznowienia i prowadzenia prac w wymaganym zakresie. Nic nie wskazuje także na zmianę tej sytuacji.

W tym tygodniu do mediów trafiło oświadczenie konsorcjum firm IDS-BUD i ALTIS-HOLDING, w którym przedstawiono ich punkt widzenia i odpowiedź na zarzuty jakie przedstawiała GDDKiA. W oświadczeniu zarząd IDS-BUD pisze m.in. o zagrożeniu katastrofą budowlaną oraz zarzuca zleceniodawcy “brak zamiaru współpracy przy rozwiązywaniu problemów budowy” i zapewnia o swojej stabilnej sytuacji finansowej.

W związku z zerwaniem przez Zamawiającego (GDDKiA) współpracy przy poszukiwaniu rozwiązań inżynieryjnych koniecznych dla kontynuowania inwestycji oraz odmową wydania przez GDDKiA gwarancji zapłaty za roboty objęte kontraktem, IDS-BUD S.A. z dniem 17 lipca 2020 r. odstąpił od umowy na realizację Budowy drogi ekspresowej S7 Kraków – Rabka Zdrój na odcinku Lubień – Naprawa. Jednocześnie naliczyliśmy GDDKiA karę umowną w wysokości 78 milionów złotych, której zapłacenia dochodzić będziemy na drodze prawnej. IDS-BUD nie może zaakceptować sytuacji, w której ryzyko związane z niestabilnością osuwiska miałoby stać się przedmiotem optymalizacji kosztowej i mogło w efekcie doprowadzić do niewyobrażalnej w skutkach katastrofy budowlanej.informuje w oświadczeniu IDS-BUD.

Jako kolejne argumenty wysuwa zagrożenie dla bezpieczeństwa, gdyż z powodu wykrycia zagrożenia osuwiskiem w bezpośrednim sąsiedztwie jednej z podpór prawej nitki najdłuższego obiektu w ciągu drogi ekspresowej. Badania geotechniczne, wizje lokalne, a także opinie renomowanych ośrodków naukowych (Państwowy Instytut Geologiczny, Politechnika Krakowska) potwierdziły konieczność dokonania zabezpieczeń w tym rejonie.

W przeciwnym razie nagłe uaktywnienie się osuwiska groziłoby katastrofą budowlaną w trakcie realizacji robót lub podczas przyszłego użytkowania jednej z kluczowych dróg ekspresowych – co byłoby scenariuszem nawet czarniejszym, potencjalnie niosącym za sobą dziesiątki ofiar w ludziach.pisze w oświadczeniu wykonawca robót.

Wykonawca zaproponował zmianę technologii chcąc zminimalizować skutki wystąpienia osuwiska i konieczności przesunięcia terminu ukończenia odcinka S7, jeszcze w 2018 r. Zaproponowana zmiana technologii miała zapewnić ukończenie chociaż lewej, niezagrożonej nitki obiektu.

Dokumenty przetargowe GDDKiA, które były podstawą naszej pierwotnej oferty, wskazywały na realizację obu nitek równolegle. W takiej sytuacji zablokowanie prawej nitki oznaczałoby wstrzymanie realizacji całego obiektu. Tymczasem nasza propozycja pozwalała na osiągnięcie przejezdności jedną jezdnią drogi ekspresowej pomimo osuwiska. Rozwiązanie to zostało zaakceptowane, a prace nad nim zlecone przez GDDKiA.motywuje firma wykonująca budowę S7.

Z początku GDDKiA wydawała się akceptować konieczność wykonania zabezpieczeń osuwiska, zlecając naszej firmie opracowanie odpowiedniej dokumentacji projektowej (o wartości przekraczającej pół miliona złotych) i uzyskanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Pomimo tego, w styczniu 2020 r. GDDKiA – wbrew wszelkim ekspertyzom – stwierdziła, że nie ma potrzeby wykonania zabezpieczania osuwiska. Równocześnie jednak zawarto z nami kolejny aneks, wydłużając termin dokończenia obiektu do 30 października 2020 r. Mając świadomość ogromnego ryzyka, wielokrotnie wzywaliśmy GDDKiA do zabezpieczenia osuwiska, na licznych spotkaniach przedstawiając zagrożenia wynikające z takiej sytuacji. 1 lipca 2020 r. GDDKiA nieoczekiwanie radykalnie zmieniła stanowisko. Przedstawiła alternatywny projekt zabezpieczenia osuwiska, inny od wcześniej zleconego przez siebie, tym samym ponownie potwierdzając zasadność zabezpieczenia osuwiska.informuje w oświadczeniu IDS-BUD.

Jak informuje wykonawca, dodatkowy koszt zmiany technologii wykonania wiaduktu, która pozwala niezależnie realizować nitki drogi ekspresowej S7, wyniósł ponad 21 milionów złotych. IDS-BUD SA musiał sfinansować go z własnych środków. GDDKiA odmawia płatności tej kwoty, choć Zamawiający zaakceptował zmianę technologii, uzyskując wraz z wszystkimi użytkownikami tej trasy komunikacyjnej bezsporną korzyść nieobjętą ofertą IDS-BUD SA.

Nie jest to jedyny przykład przerzucania przez GDDKiA na firmę ciężaru finansowania inwestycji oraz kredytowania jej realizacji kosztem IDS-BUD SA i podwykonawców.informuje IDS-BUD

Wskutek rażąco nierzetelnego prowadzenia inwestycji przez GDDKiA i odcinania się od jakiejkolwiek odpowiedzialności za niezależne od Generalnego Wykonawcy zmiany w realizacji, roszczenia IDS-BUD SA wobec GDDKiA wynoszą przeszło 100 milionów złotych. Pomimo niezaspokojonych i uzasadnionych roszczeń wobec Zamawiającego na kwotę przekraczającą 10% wartości kontraktu, podjęliśmy wiele wysiłków, aby chronić naszych podwykonawców od konsekwencji niezrozumiałej postawy GDDKiA. m. in. zapewniając bezpośrednie płatności na ich rzecz. Tym bardziej niezrozumiałe jest nakładanie na IDS-BUD SA przez GDDKiA kar umownych za brak płatności na rzecz podwykonawców, skoro było to wynikiem zaniechań samej GDDKiA. Dodatkowo IDS-BUD SA wystąpił o wydanie przez GDDKiA gwarancji zapłaty za roboty objęte kontraktem. Szacowana przez Inżyniera Kontraktu wartość końcowa kontraktu to 115% i o gwarancję zapłaty do wysokości takiej kwoty IDS-BUD SA wystąpił. Wydania tej gwarancji zapłaty GDDKiA również odmówiła, nie mając do tego żadnych podstaw prawnych.oświadcza wykonawca.

Wykonawca opisuje jeszcze zwłokę w przejęciu inwestycji, które dotarło do wykonawcy dopiero 17 lipca 2020 roku, a użytkowanie drogi trwa od 20 grudnia 2019 roku. Co naraziło wykonawcę na dodatkowe koszty, a także naliczenie przez GDDKiA kary 25 milionów złotych za niedotrzymanie terminu, mimo że bez dokumentu Świadectwa Przejęcia nie można określić stopnia przekroczenia czasu wykonania robót.

IDS-BUD S.A. zarzuca Zamawiającemu nieodpowiedzialne zachowania, które zdaniem firmy sprawia wrażenie braku zamiaru współpracy przy rozwiązywaniu problemów budowy, by umożliwić dalszą realizację kontraktu.

Pomimo wystąpienia z winy GDDKiA wielu podstaw do odstąpienia przez nas od kontraktu, podejmowaliśmy starania na rzecz kompromisu i mediacji. Wobec przedstawienia przez GDDKiA 1 lipca 2020 r. projektu alternatywnego zabezpieczenia osuwiska, porozumienie wydawało się realne. Pomimo bardzo trudnej sytuacji finansowej kontraktu, bylibyśmy gotowi kontynuować roboty, a roszczeń dochodzić od GDDKiA przed niezawisłym sądem. Inwestycja byłaby wówczas skończona w najkrótszym możliwym czasie, podwykonawcy mogliby wykonać w pełni swoje zlecenia, a społeczeństwo korzystałoby z bezpiecznie zrealizowanej inwestycji. GDDKiA wypłaciłaby IDS-BUD SA należne wynagrodzenie wykonując wyrok sądu. Nieodpowiedzialna postawa Zamawiającego zmusza nas do odstąpienia od kontraktu. Jest to sytuacja bezprecedensowa w przeszło dziesięcioletniej historii funkcjonowania naszej firmy, która zrealizowała ponad trzysta projektów o wartości przekraczającej 5 miliardów złotych, z powodzeniem konkurując z największymi zagranicznymi podmiotami. pisze w oświadczeniu wykonawca.

Na zakończenie zarząd spółki zapewnia o swojej stabilnej sytuacji finansowej oraz utworzeniu rezerw kapitałowych mających na celu zapewnienie niezakłóconego kontynuowania pozostałych realizowanych przez Spółkę inwestycji.

O odpowiedź na oświadczenie jakie wystosował wykonawca robót poprosiliśmy GDDKiA. Po otrzymaniu informacji opublikujemy odpowiedzi na zarzuty jakie prezentuje firma IDS-BUD S.A.

Powiązane wiadomości

5 1 głosuj
Oceń artykuł
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze

0
Chcielibyśmy poznać Twoje zdanie, proszę o komentarz.x
()
x